Tagged: swoschko

Ryszard Kapuściński.. Po co Lapidarium, i dlaczego warto?

Od dłuższego czasu podczytuję sobie przed spaniem „Lapidarium VI” Kapuścińskiego. Nie traktuję tego jako kolejną książkę, nie traktuję tego również jako poezję i wszelkie jej odnogi. TO jest zupełnie inne, nie podlegające kategoriom, Kapuściński umieszczał tam myśli codzienne. Oczywiście można uprzeć się i próbować znaleźć miejsce Lapidarium, szukałbym go gdzieś między dziennikiem, poezją, filozoficznymi zagwozdkami, a… no właśnie – sam nie wiem czym.

Odkurzone, zrecenzowane… Piotr C. BRUD – recenzja

Zazwyczaj wypowiadam się tutaj w samych superlatywach o wybieranych przeze mnie literackich pozycjach, czasami jednak muszę zderzyć się z poniekąd brutalnym wydawniczym rynkiem i zmierzyć się z książkami, które nie tylko nie są dobre, ale są wybitnie… słabe. Jak jest w tym przypadku? Zobaczcie!

Mieczysław Braun – Przemysły (Recenzja)

Czasami mam ochotę poznać poezję całkowicie przypadkową – bez poleceń, recenzji, informacji na jej temat zanim w ogóle zdecyduję się na poznanie nowego tomiku. Wtedy najczęściej zaczynam szperać, i to szperanie w sobie bardzo lubię. Niedawno natrafiłem na dzieła Mieczysława Brauna – postać wcześniej przeze mnie nie tyle znana, co słyszana, nigdy jednak nie udało mi się bliżej poznać z jego twórczością. Czas pokazał jednak, że nie zapoznanie się z tomikiem Przemysły stworzonym przez poetę, było ogromnym błędem.