Tagged: mówi się

Mówi się #5, czyli szybki ekspress poranny

Uwielbiam poniedziałki! Serio. Zdradzę wam sekret, nie ma nic prostszego jak polubić ten pierwszy dzień tygodnia. Tylko wiecie, trzeba chcieć, a z tym bywa u nas różnie. Chcenie to nie połowa sukcesu, to jego osiemdziesiąt procent. Zresztą co tu dużo gadać, wystarczy zmienić perspektywę, by zamiast czarnego widzieć białe. Zmiany perspektywy wam zatem życzę.

Mówi się #3, czyli szybki ekspress poranny

Mówi się, że kiedyś książki miały taką wartość, że w europejskich bibliotekach przykuwało się woluminy łańcuchem. W ten sposób biblioteki radziły sobie z dość powszechnymi kradzieżami książek. łańcuch był na tyle długi, by czytelnik mógł swobodnie zapoznać się z dziełem literackim na miejscu. Opcja „na wynosi” nie istniała aż do osiemnastego wieku.

Mówi się #2, czyli szybki ekspress poranny

Dzisiejszy dzień upłynie nam pod znakiem singli i wielorybów. Nie, nie chodzi o to, że wszyscy wieloryby są singlami. Raczej o to, że 15 lutego odchodzimy właśnie te dni: Dzień Singla i Dzień Wielorybów. Co prawda nie wiem, czego z tej okazji wam życzyć, dlatego od razu przejdę do rzeczy. A na rzeczy dziś takie oto ciekawostki, o których się mówi

Mówi się #1, czyli szybki ekspress poranny

Dzisiejsza szczypta ciekawostek, o których się mówi upłynie pod znakiem popularnego, nie dającego się nie zauważyć święta zakochanych. I chwała za ten piękny dzień, w którym odfituje kolor czerwony. Dzięki niemu wspomniana barwa została odczarowana, a moja miłość do niej została przywrócona. Wcześniejsze symbole, związane z czerwonym kolorem dość dziarsko przyoominały zupełnie inny wymiar obchodów świąt