Tagged: miłość

Ryszard Kapuściński.. Po co Lapidarium, i dlaczego warto?

Od dłuższego czasu podczytuję sobie przed spaniem „Lapidarium VI” Kapuścińskiego. Nie traktuję tego jako kolejną książkę, nie traktuję tego również jako poezję i wszelkie jej odnogi. TO jest zupełnie inne, nie podlegające kategoriom, Kapuściński umieszczał tam myśli codzienne. Oczywiście można uprzeć się i próbować znaleźć miejsce Lapidarium, szukałbym go gdzieś między dziennikiem, poezją, filozoficznymi zagwozdkami, a… no właśnie – sam nie wiem czym.

Mieczysław Braun – Przemysły (Recenzja)

Czasami mam ochotę poznać poezję całkowicie przypadkową – bez poleceń, recenzji, informacji na jej temat zanim w ogóle zdecyduję się na poznanie nowego tomiku. Wtedy najczęściej zaczynam szperać, i to szperanie w sobie bardzo lubię. Niedawno natrafiłem na dzieła Mieczysława Brauna – postać wcześniej przeze mnie nie tyle znana, co słyszana, nigdy jednak nie udało mi się bliżej poznać z jego twórczością. Czas pokazał jednak, że nie zapoznanie się z tomikiem Przemysły stworzonym przez poetę, było ogromnym błędem.

Joanna Guzik – Ciało obce (recenzja)

Współcześni poeci mają niestety to do siebie, że starają się pisać bardzo ostrożnie, ponieważ wiedzą jak ciężko jest obecnie o miłośnika tej formy sztuki. Artyści podążają za trendami – w końcu to sprawdzony sposób na zyskanie sympatyków. Ciało obce jednak wyłamuje się z tych barier, udostępniając odbiorcy powiew świeżości. Ledwo po rozpoczęciu przygody z tym tomikiem wiersze nie pozostawiają wątpliwości, że autorka pisze, bo lubi, a nie po to, aby za wszelką cenę nachalnie przekonywać do siebie sympatyków poezji, i właśnie to mi się podoba!

Miłości Rafała Wojaczka – początki.

Poeta należący do grona wyklętych, nieszczęśliwy. Podobał się kobietom, nietrudno to zauważyć, wiele osób komentuje w bardzo przychylny sposób znalezione gdzieś w odmętach zdjęcia poety, kilka miłych słów znajdziemy też w księdze gości na stronie poświęconej artyście. Kobiety lubią takich artystów. Jakie podejście do miłości może mieć mężczyzna pożądany?

„Cafe Navarra” – odkurzone, zrecenzowane…

Wojciechowski w swoich książkach, cytując: „zaprasza ludzi do stołu zastawionego rozmaitymi potrawami. Tu opowiadanie, tam powieść, artykuł, esej (…) pogadajmy, a już co ktoś znajdzie…” -no właśnie, co czytelnik może tutaj tak naprawdę „znaleźć”? Gdybym musiał odpowiedzieć jednym zdaniem, napisałbym „połączenie literackiego geniuszu przeplatane z negatywnie zaskakującym stanowiskiem”. Autor przeplata wierne oddanie chrześcijańskim postulatom z ciekawym i zaskakująco trafnym spojrzeniem na relacje damsko-męskie.