Tagged: mateusz kwieciński

Ile Nas w Kosmitach? Część 3: Radykalna Inność

Kończymy cykl o wyobrażeniach na temat istot pozaziemskich. Omówiliśmy już, jak mogą odnosić się do naszych popędów i postrzegania siebie. Teraz przejdziemy do moim zdaniem najciekawszego, ale i najbardziej skomplikowanego zagadnienia – inności wymykającej się identyfikacji.

Ile nas w kosmitach? Część 2: W krzywym zwierciadle

Kontynuujemy cykl o psychoanalizowaniu przybyszów z kosmosu. Ostatnim razem rozmawialiśmy o potwornych wyobrażeniach na ich temat i odnosiliśmy je do nieświadomych aspektów ludzkiej psychiki. Dziś będzie dla odmiany bardziej stereotypowo, co jednak nie znaczy, że wszystko co napiszę, okaże się koniecznie takie oczywiste i być może uda mi się nieco Was zaskoczyć.

Ile nas w kosmitach. Część 1: Horror Cielesności

Arthur C. Clarke stwierdził kiedyś, że są dwie możliwości: albo jesteśmy sami we wszechświecie, albo nie. Obie są równie przerażające. Ja jednak nie do końca się z tym zgadzam. Perspektywa tego, iż jesteśmy sami, wydaje mi się dużo straszniejsza. Być może między innymi dlatego tak wielu autorów sci-fi spekuluje o tym, jak mogłyby wyglądać inne formy życia w kosmosie.

Czy Country to Musi być Obciach? Przegląd Sceny Alternatywnej

Gdyby tak zapytać przeciętnego Polaka o muzykę country, zapewne zbyt wiele by nam nie powiedział. Wspomniałby może coś gościach w kowbojskich kapeluszach i pikniku w Mrągowie. Być może miałby nawet skojarzenie z disco-polo, co prawda nie z powodu brzmienia, a raczej formuły i docelowej publiczności. Panuje przekonanie, że oba gatunki cechują się mało wyszukaną melodią, dość infantylnymi tekstami i skierowane są do niezbyt wymagającego słuchacza.

Z czym to się je. Część 2: Czy warto bać się GMO? Felieton Mateusza Kwiecińskiego

Zwracanie uwagi na różne problemy, nawet te niewygodne, jest szalenie ważne. Huraoptymizm bywa bardzo destrukcyjny, a każde działanie mogące mieć globalne konsekwencje powinno być odpowiednio przemyślane i zaplanowane. Dlatego polemika wokół GMO jest niezbędna, nie tylko dla dobra ludzi, ale nawet samej technologii, gdyż prowadzi do jej doskonalenia.