Ryszard Kapuściński.. Po co Lapidarium, i dlaczego warto?

Od dłuższego czasu podczytuję sobie przed spaniem „Lapidarium VI” Kapuścińskiego. Nie traktuję tego jako kolejną książkę, nie traktuję tego również jako poezję i wszelkie jej odnogi. TO jest zupełnie inne, nie podlegające kategoriom, Kapuściński umieszczał tam myśli codzienne. Oczywiście można uprzeć się i próbować znaleźć miejsce Lapidarium, szukałbym go gdzieś między dziennikiem, poezją, filozoficznymi zagwozdkami (swoją drogą ciekawe jak powstało słowo zagwozdka), a… no właśnie – sam nie wiem czym.

Sięgając do Lapidarium znajdziemy historie najróżniejsze, począwszy od tych jednozdaniowych, na kilkustronnych rozważaniach skończywszy. Naprawdę ciężko będzie mi opisywać wszystko bez przedstawienia chociaż odrobiny treści, nie mniej jednak każde zdanie przytoczone teraz może zniszczyć wam kolejne doświadczenie, które będzie towarzyszyć wam przy czytaniu. Możemy potraktować to również jako źródło wspaniałych, głębokich i przenikliwych cytatów, oto jeden z nich: Źródło wiary jest nieprzeniknione dla doświadczenia. Wyjaśniać nawet jeśli powinienem, to nie chcę, niech każdy sam wykreuje sobie zdanie!

Ten tekst powstaje raczej nie po to, aby przedstawić wam recenzję, jak zazwyczaj się to tutaj dzieje. Bardziej chciałbym podzielić się z tymi, co czytają na co dzień, czymś naprawdę wspaniałym. Uważam, że wielu z was ucieszy się sięgając po Lapidarium. Trafiłem akurat na część ostatnią tego dzieła, chronologia jednak na szczęście raczej dużego znaczenia tutaj nie ma.

Kapuściński dzieli się z nami rozważaniami na temat chociażby dzisiejszego postępu, rozwoju technologii, cyfryzacji i merytokracji. To, co robi na odbiorcy ogromne wrażenie, to wielowątkowość – masa poruszanych tematów.

Tylko osoby czytające na pokaz, lub nieprzyswajające informacji z czytanej lektury pozwolą sobie na szybkie przeczytanie Lapidarium. Książka ta jest zdecydowanie czymś, do czego często trzeba wracać, a treść przyswajać powoli, ponieważ w każdym słowie czają się dziesiątki znaczeń. Zazwyczaj ostrożnie podchodzę do ręczenia, że przedstawiania przeze mnie powieść z pewnością wam się spodoba, wolę zostawić swobodne pole do wykreowania własnego zdania – w tej sytuacji jednak jestem całkowicie pewien, że jeżeli macie dużą styczność z literaturą, i w ogóle kulturą, to Lapidarium jest obowiązkową pozycją wśród waszych czytelniczych podbojów.

Tekst: Konrad Klimkiewicz

You may also like...