Ciekawe audiobooki na platformie TIDAL

Obecnie nieodzownym elementem młodzieńczej garderoby są słuchawki, coraz częściej do słuchania muzyki podczas codziennych czynności przekonują się tak naprawdę wszyscy, niestety często jest to muzyka niewymagająca, prosta w odbiorze, byle jakie tło.

Popularne aplikacje udostępniające nam muzykę jak właśnie TIDAL, czy też Spotify oferują nam możliwość wysłuchania audiobooków, moim zdaniem jest to o wiele ciekawszy sposób na, przykładowo, umilenie sobie kilkugodzinnej podróży, niż ciągła „łupanka” (oczywiście nie biorę teraz pod uwagę utworów muzycznych unoszących nas na kulturalne wyżyny, chylę czoła przed ludźmi, którzy takiej muzyki słuchają na co dzień, znamy jednak doskonale codzienne realia społeczności). Mam cichą nadzieję, że zaskakująco mała popularność książek audio nie wynika z braku zainteresowania, tylko z niewiedzy. Chciałbym w takim razie podzielić się z wami kilkoma wybranymi przeze mnie, wartymi wysłuchania audiobookami, wraz z krótkim komentarzem.

Christiane F.My, dzieci z Dworca Zoo – Niestety podczas szkolnej edukacji ominąłem tą książkę, całe szczęście, nadrobiłem właśnie dzięki audiobookowi dostępnemu na TIDALu, była to moja pierwsza książka – audio, z którą miałem do czynienia właśnie przez aplikację muzyczną, nie mogłem przestać jej słuchać, gorąco polecam!

Honoriusz Balzac Ojciec Goriot – Książkę polecam ze względu na to, że czytałem ją w czasach licealnych i odebrałem ją pozytywnie, co prawda nie jako wybitna powieść ucząca mnie nie wiadomo jak dużej ilości nowych rzeczy, ale warto spotkać ją na swoim literackim szlaku, szczególnie jeśli możemy ją posłuchać!

Bruno SchultzSklepy Cynamonowe – Tytułowa opowieść również wpisana jest w kanon lektur szkolnych, warto jednak oddać hołd innym historiom zamieszczonym w książce, obecnie sam „przesłuchuję”.

Jerome K. JeromeTrzech Panów w łódce nie licząc psa – powieść pełna anegdot i ciekawego, angielskiego humoru. Bez wątpienia warto posłuchać!

Tadeusz Dołęga-Mostowicz Znachor – Osobiście zdecydowałem się tą pozycję przeczytać, a nie posłuchać, niedługo więc będziecie mogli dowiedzieć się o książce więcej w ramach serii „Odkurzone, zrecenzowane…”. Jeżeli ktoś jednak nie ma czasu lub chęci sięgnąć po papierową formę „Znachora”, polecam gorąco sprawdzić w jakiej formie zaoferował nam to TIDAL.

Wymieniłem chyba najbardziej atrakcyjne według mnie książki, które możemy przesłuchać dzięki wspominanej przeze mnie aplikacji – oczywiście jest ich o wiele więcej, kiedy sam je dokładnie poszukam i sprawdzę, chętnie się podzielę przy najbliższej okazji!

Tekst: Konrad Klimkiewicz

You may also like...